Psycholog radzi;)…

Psycholog radzi;)…

Ciężko mamą być…

Ciężko jest być mamą, tatą również. W erze telewizji śniadaniowej wypełnionej „specjalistami’, Internetu bogatego w blogi parentingowe oraz poradników rodzicielskich wydawanych w tempie kilku na miesiąc można czuć się nie tylko zagubionym, czy przytłoczonym, a po prostu niewystraczająco dobrym. Bo to bardzo trudne, aby rodzic (czy nawet dwójka rodziców) umiał zaplanować posiłki na cały tydzień, tak dobrze jak dietetyk. Znał potrzeby ruchowe dziecka tak dokładnie, jak fizjoterapeuta. Dbał o zęby wszystkich domowników z precyzją dentysty. A przecież jest jeszcze angielski oraz gra na gitarze, o modzie i urodzie nie wspominając… Wielu rodziców odczuwa niepokój oglądając idealne życie internetowych rodzin, u których wszystko jest zawsze dopięte na ostatni guzik, a podłoga w kuchni nigdy nie jest brudna.

Jednak chyba największym postrachem są „błędy rodzicielskie”! Mama i tata biorą pod opiekę maleństwo, czystą kartę, a tak wiele rzeczy może pójść po drodze „nie tak”. Boimy się zaprzepaszczonych szans dzieci, utraty autorytetu w ich oczach i sami przed sobą chcemy udowodnić, że medal dla rodzica idealnego czeka właśnie na nas.

Jasper Juul, duński terapeuta rodzinny, autor książek o wychowaniu i socjologii, powiedział, że „rodzice, którzy popełniają błędy i biorą za nie odpowiedzialność, są lepszymi rodzicami niż ci, którzy starają się być doskonali”. Czy to nie jest piękne przesłanie? Dzieci są lustrem, w którym odbijają się nasze cechy i przekonania. Żaden rodzic nie oczekuje, że jego dziecko będzie idealne – więc nie oczekujmy tego również od siebie. Miłość i więź jaką tworzymy z dziećmi jest najważniejsza, a przyznawanie się do własnych błędów i porażek w sposób otwarty to jedna z najcenniejszych lekcji życia jaką możemy dać swojemu dziecku.

Sam Jasper Juul inspirował rodziców do wychowania dzieci w oparciu o pogłębioną relacje rodzinną. Propagował idee szacunku i współdziałania we wzajemnych relacjach z dzieckiem oraz dojrzałe przywództwo dorosłych. Mimo, że odszedł w 2019 roku, to pozostawił książki, w których podkreśla znaczenie godności dziecka i jego naturalnych kompetencji (np. empatii, zmysłu moralnego itp.), wskazuje w jaki sposób stawiać dzieciom granice oraz krytykuje autorytarny i nienaturalny styl wychowania. Pisze przystępnym językiem, a jego słowa są głosem rozsądku i zrozumienia, wśród chaosu jaki spotyka rodziców.

W ostatnim czasie uczniowie klas I – III uczestniczyli w warsztatach prowadzonych przez panią psycholog Beatę Palej, dotyczących „Konwencji o prawach dziecka”. Dzieci rozmawiały o tym, po co prawa są potrzebne i czy w każdym kraju wolno chodzić do szkoły. Wspólnie zastanawiały się, które elementy życia codziennego wynikają z praw dzieci, a które są zachciankami. To bardzo ważne, że każde dziecko ma prawo chodzić do lekarza, uczyć się matematyki oraz być wysłuchanym w każdej ważnej sprawie. Dziewczynki i chłopcy cieszyli się również, że czasem można poświęcić czas na zachcianki i pójść z rodzicami na lody.

W warsztatach towarzyszyły nam trzy książki ze szkolnej biblioteki, które poleciła dzieciom pani Dorota Płaneta-Potępa:

  1. „Mam prawo! Nieomal wszystko, co powinniście wiedzieć o prawach dziecka, a nie macie kogo zapytać”; Grzegorz Kasdepke
  2. „Która to Malala?”; Renata Piątkowska
  3. „12 ważnych praw. Polscy autorzy o prawach dziecka”

Od czasu zajęć książki te cieszą się ogromną popularnością, a czytelnicy już zaznajomieni z tymi tytułami wystawiają im bardzo dobre recenzje. 😉